Friday, 17 August 2012

po drugiej stronie luzztra

Posted by Panna Danuta at 19:36 1 comments
to miejsce jest jak inny świat. przekraczasz jego próg i znajdujesz się w innym wymiarze rzeczywistości. wciągnęło mnie. wessało. pochłonęło.

słońce poraziło nasze oczy, kiedy wychodziliśmy z imprezy w niedzielne popołudnie, aby jeszcze przez kilka następnych godzin wegetować w jednym z niewielu otwartych barów niedaleko nowego światu. towarzystwo było zacne. najwytrwalsi. ale najbardziej z nich wszystkich obchodził mnie jegomość, z którym skleiła się moja znajoma. zazdrościłam jej trochę, ale była jego, więc tylko patrzyłam. ludzie powoli się rozchodzili i w końcu zostaliśmy tylko we trójkę, po czym pojechaliśmy taksówką do niego. wciąż byliśmy nieogarnięci i padliśmy po wypiciu kolejnego piwa. ona zasnęła pierwsza, wtedy kiedy my paliliśmy na balkonie, z którego rozciągał się widok na starą fabrykę, zielone drzewa i dźwig przeznaczony do skoków na bungee. pocałował mnie. całował doskonale. a potem poszliśmy spać do jego łóżka, ale nie byliśmy w stanie uprawiać seksu, zasnęliśmy tylko w rozkosznym objęciu. wieczorem po przebudzeniu poszliśmy wszyscy po kolejne piwa i dobijaliśmy się dalej, rozmawiając na różne tematy i słuchając dobrej muzyki. zaczarował mnie. starałam się mu zaimponować, ale w tym stanie było to bardzo wątpliwe. poszliśmy spać we trójkę po drugiej w nocy, totalnie zdewastowani. ona odpłynęła momentalnie, a ja leżałam w środku pomiędzy nimi i kompletnie nie mogłam się zrelaksować. jego obecność działała na mnie wręcz elektryzująco. czułam jego dotyk na sobie i po raz pierwszy od bardzo długiego czasu nie przeszkadzało mi zasypianie w czyichś objęciach i przy muzyce. to była jedna z najlepszych nocy bez seksu w moim życiu. do tej pory czuję dreszcze, które wywoływały jego dłonie na mojej skórze.

spotkałyśmy go znów we wtorek, ale bawiliśmy się raczej osobno. za dużo o nim myślę. wiem, że ma wyjebane, to po prostu taki typ. niesamowicie na mnie działa, ale mogę liczyć tylko na to, że niedługo mi przejdzie. mam w tym wprawę. 
 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos