Thursday, 18 October 2012
l'automne
nigdy nie potrafiłam dokładnie powiedzieć, jaka jest moja ulubiona pora roku. dopiero kiedy zrobiło się chłodniej i poczułam ten wyjątkowy zapach jesieni, uświadomiłam sobie, że to jest właśnie ten czas w roku, który lubię najbardziej. tysiące kolorów natury, dojrzałe owoce, złociste zachody słońca, surowy deszcz, przenikliwy wiatr, gruby koc, gorąca herbata i ciepłe ubrania. czerwone wino smakuje teraz lepiej niż kiedykolwiek. to "moja" pora. wprawia mnie spokojny i refleksyjny nastrój, sprawia, że częściej potrzebuję samotności, ale jednocześnie mam w sobie więcej miłości do otaczającego świata. najlepiej pracuje mi się nad sobą właśnie teraz, jestem wytrwalsza w postanowieniach i bardziej cierpliwa. i cieszę się każdym dniem z tą okropną świadomością, że niedługo zasypie nas śnieg i nadejdzie niezwyciężona zima.
Tuesday, 16 October 2012
pozory mylą
jak często zdarza się, że nowo poznana osoba wywiera na nas niesamowite wrażenie, aby po jakimś czasie przekonać nas, że tak naprawdę jest kimś zupełnie innym, niż nam się na początku wydawało..?
Subscribe to:
Posts (Atom)