mam ochotę czytać, czytać, czytać, czytać, czytać, czytać, CZYTAĆ i nie przestawać, i zapomnieć o rzeczywistości, i znów znaleźć się w innym świecie, i dać się pochłonąć całkowicie. zawsze kiedy się odrywam, potrzebuję dobrych kilku sekund, aby się otrząsnąć, tak mnie to wciąga. muszę się co jakiś czas hamować, żeby nie skończyć zbyt szybko, bo będę czuła się nieswojo. to dość trudne. po prostu kocham całe czterotomowe dzieło pani Meyer!
ale nie mogę teraz czytać. przez cały dzień byłam niewymownie senna i ledwo w tej chwili widzę na oczy.
pozostaje mi tylko pójść spać. dobranoc.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment