Tuesday, 2 March 2010

jajecznica

Posted by Panna Danuta at 22:56
nie ma to jak zaplanować sobie dokładnie dzień i zrealizować go w zupełnie inny sposób.

ale jeden plan wypalił! zamierzałam nie iść na wykłady i proszę, udało się.
a zamiast tego... mhm. zwiedziłam z Dominikiem i jego aparatem kawał Warszawy. dowiedziałam się wreszcie, gdzie jest ulica Chocimska i dlaczego korek na moście Siekierkowskim szybko się odkorkowuje. potem odkryliśmy, że Flo to źródło nie tylko mnóstwa inspiracji, ale też i rzetelnych faktów. w Best Mall'u dyskutowaliśmy na tematy egoizmu, altruizmu, cynizmu oraz wielorybów i innych pięknych stworzeń znajdujących się na naszej planecie. to wszystko stanowiło jakiś 10% naszej całodziennej gadaniny, bo całą resztę zajęły nam rozmowy o... no cóż, o tym, co zwykle.

a wieczorem, po powrocie do domu - czyli nie inaczej, jak w ostatniej chwili - ze zgrozą zorientowałam się, ile muszę na jutro się nauczyć.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos