ostatnio co noc prześladują mnie sny z TEJ serii. [nie, nie mam na myśli snów erotycznych. pervy.]
wcześniej pojawiały się one od czasu do czasu, nie wybijając się raczej z szeregu pozostałych snów. teraz pojawiają się każdej nocy wmieszane w porcję różnych innych. ale tylko te pamiętam rano.
są wspaniałe. dlaczego więc użyłam słowa prześladują? bo są zbyt wspaniałe. zbyt piękne. zbyt realistyczne. chciałabym przenieść je w rzeczywistość, zamiast za każdym razem budzić się z bólem. bo wiem, że nigdy nie staną się rzeczywistością, nieważne jak bardzo bym tego pragnęła.
nie ma w nich nic niezwykłego, żadnego science fiction, żadnych efektów specjalnych. ot, życiowe sytuacje, jak ktoś mógłby to nazwać. jednakże dla mnie te sytuacje byłyby spełnieniem marzeń.
Sunday, 9 May 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment