Sunday, 2 May 2010

go on, hurt me more

Posted by Panna Danuta at 15:29
sama tego chciałam. i dobrze wiedziałam, jak to się skończy.
mimowolnie zachowuję się tak, jakbym z pełną świadomością ustawiała się pod ostrzem noża, dążącego w moim kierunku, żeby przebić mnie na wylot zadając rozdzierający ból.
chyba jestem jakąś popierdoloną masochistką.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos