Friday, 25 June 2010
lajf's bjutiful tudej
zamiast schodów, dostałam dziś od losu zjeżdżalnię. wszystko świetnie mi szło i niemalże zgodnie z planem, o dziwo. a dodatkowo, wszyscy ludzie, z którymi się dziś zetknęłam, byli jakoś wyjątkowo dla mnie mili. dzięki temu udało mi się załatwić naglącą sprawę, zostałam pochwalona i skomplementowana, zaoszczędziłam dwie dychy, dostałam pewnego bonusa, zadzwonił do mnie ktoś dawno niewidziany, pędząca ciężarówka przepuściła mnie na przejściu i dostałam zaproszenia na kolację, piwo i do teatru od trzech różnych osób. no taaak, musiałam się pochwalić całemu światu, że jestem taka zajebista. hah.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment