Thursday, 29 July 2010

umysł kontra serce, rozdział:... kolejny.

Posted by Panna Danuta at 20:55
ty chyba oszalałaś! ogarnij się, kobieto. przecież skończy się jak zwykle, jeszcze to do ciebie nie dotarło? już nie pamiętasz, że takie sytuacje nigdy nie prowadzą do niczego konkretnego? to wszystko się skończy jeszcze zanim na dobre się zacznie. przestań się podniecać. zapomnij. w tym temacie nigdy nie miałaś szczęścia.
zrządzenie losu? nie, to tylko twoja wyobraźnia.
znowu to robisz. znowu się ekscytujesz czymś, co ani w jednym procencie nie jest nawet pewne. znowu bujasz w obłokach i czekasz na bóg-wie-co.
chyba już dawno nie dostałaś porządnego kopa od życia.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos