dopiero teraz dotarło do mnie to, co zrobiłam. i już nie mogę się wycofać.
moje przerażenie uformowało się w wielką lodową kulę wypełniającą wnętrzności. a jeśli się nie uda? a jeśli nie znajdę w sobie wystarczającej motywacji? a jeśli zmarnuję tą szansę?
jak to mówią - wszystko się może zdarzyć. ale podjęłam ten krok, bo wiem, że jestem w stanie temu sprostać. w końcu nie takie rzeczy się robiło. trzeba wreszcie pożegnać się z komfortową iluzją bezpieczeństwa, stawić czoła wyzwaniu i wziąć los we własne ręce.
w grudniu wszystko się okaże.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comments:
Wsłuchaj się głęboko w szum piasku w tej klepsydrze... ma swój rytm i melodię...
Wiedz, że ta ogromna kula lodu, kryje tylko kłamstwem rzekomej słabości, wielki i niebezpieczny ogień...
Post a Comment