I like my hair after having sex.
mimowolnie przypomniałam sobie te słowa, kiedy o 4:57 rano gapiłam się na swoje potargane włosy w ogromnym lustrze łazienkowym. próbowałam nadać im dłonią jakiś bardziej sensowny wygląd zastanawiając się przy tym, jakim cudem przedziałek ułożył mi się idealnie po środku.
słowa te wypowiedział pewien Anglik, którego nagłe wspomnienie ukłuło mnie boleśnie w środku. nie chcąc niepotrzebnie zagłębiać się w bałagan myśli, powlokłam się z powrotem do nieswojego łóżka, wyklinając nieprzyzwoicie wczesną porę i jeszcze sto innych rzeczy.
Saturday, 23 October 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment