Saturday, 22 January 2011

still loading

Posted by Panna Danuta at 20:14
nie znoszę takiego czekania. minął już tydzień. a mnie codziennie skręca z niecierpliwości! ale uparłam się bardziej, niż kiedykolwiek, że wytrwam i nie pozwolę sobie na żaden krok. czekam dalej. i się doczekam, to wiem, ale zagadką jest to, co się wydarzy. z jednej strony jest to nawet w pewnym sensie ekscytujące. dawno nie byłam w takiej sytuacji. ale wciąż moja niecierpliwość nie daje mi spokoju. (bo ile można, do cholery #$%^&*@, czekać?!) wytrzymam. wytrzymam. wytrzyyyymam, k***a. gdyby nie ta sesja i gdybym naprawdę nie miała co robić, to chyba bym eksplodowała.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos