Tuesday, 22 February 2011

there are some things I hate about you, guys

Posted by Panna Danuta at 13:27
o nie. nikomu nie pozwolę lekceważyć mnie i mojego czasu. ani opowiadać zmyślonych bajek o mnie za moimi plecami. ani obrażać ludzi, których lubię i przy okazji mojego gustu.

tak trudno jest ci odpowiednio wcześniej mnie uprzedzić, że nie zdążysz na spotkanie? to spierdalaj. cokolwiek by się u ciebie nie działo, nie zamierzam specjalnie cię traktować i stawiać się na każde skinienie o każdej porze.

naprawdę tak bardzo dowartościowują cię te niestworzone opowieści, w które mnie mieszasz? taką dużą masz z tego satysfakcję? i naprawdę uważasz, że o niczym się nie dowiem? świetnie. gadaj sobie na zdrowie, tylko pamiętaj, że kłamstwo ma krótkie nogi, a ja nie zawaham się ciebie skompromitować.

nie podoba ci się moje zdanie na pewne tematy? uważasz, że to, co leży w moich zainteresowaniach jest beznadziejne, a fakt, iż nie lubię tego samego, co ty, czyni mnie nudną i głupią? super. wielkie dzięki. a wiesz, jak bardzo mnie to obchodzi? pewnie bardzo cię rozczaruję, ale ani trochę. i nie, nie zmienię swojego zdania, ani tym bardziej gustu.

2 comments:

Anonymous said...

I feel just so banned. Yeah!

God wont help You.

Panna Danuta on Tue Mar 01, 05:29:00 pm said...

well, I don't expect any help. cheers.

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos