od kilku dni mam wrażenie, jakbym nosiła w sobie coś, co nieustannie podtrzymuje mój dobry nastrój. wyobraźnia podsuwa mi obraz świetlistej kuli, emanującej przyjemnym ciepłem. dodaje mi to lekkości i uspokaja rozbiegane myśli. mam ochotę uśmiechać się bez powodu.
ostatnio jej głos mówi mi 'tak'. a ja... jestem w szoku. taka sytuacja nie zdarzyła mi się od miesięcy. dlatego tym bardziej nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co będzie dalej.
0 comments:
Post a Comment