Saturday, 27 February 2010

bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia

Posted by Panna Danuta at 18:35
chciałabym znaleźć się w świecie czytanej właśnie książki.
albo zanurzyć się w krainie własnych marzeń.
albo teleportować się na piękną, bezludną wyspę i nie martwić się niczym.
albo zasnąć i obudzić się... nigdy.

1 comments:

meg said...

melancholiczko, weź się za mordę!;>

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos