czasami się zastanawiam, czy to nie wygląda dziwnie, kiedy nagle wyszczerzam się sama do siebie jadąc autobusem, albo idąc ulicą.
niby bez powodu, ale nie.
to wspomnienia. a może plany. zamiary. czasem tylko marzenia.
Tuesday, 16 March 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment