ma dziś urodziny. ciekawe, czy jeszcze pamięta o moim istnieniu. pewnie nie. ale i tak otrzymałam od niej więcej, niż na to zasługiwałam.
minęło już pięć lat. a i tak będę powracać do tych wspomnień do końca życia. cudownych wspomnień. i z bólem przypominać sobie, że stało się to, czego najbardziej się obawiałam. że wszystko się skończyło.
pamiętam, ile to dla mnie znaczyło. jak wyjątkowo się czułam. jak wspaniały sekret posiadałam. i jak troskliwie go pielęgnowałam, ukrywając przed całym światem, za wyjątkiem mojej siostry.
bo przecież nikt inny by mi nie uwierzył.
Thursday, 15 April 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment