Friday, 23 April 2010

I'll go to your room...

Posted by Panna Danuta at 11:54
...but you will have to seduce me.

bez tego nie ma zabawy. autentycznie. zupełnie mnie nie kręci coś, co mam od razu podane na tacy.

ja lubię grać w tą grę... jeden krok do przodu, dwa kroki do tyłu. ekscytacja poplątana z obawą, niepewność pomieszana z euforią. stopniowo, po kolei.

dążenie tą drogą jest czymś niesamowitym. przeskoczenie jej - czymś nieodwracalnym i niszczącym całą satysfakcję.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos