...but you will have to seduce me.
bez tego nie ma zabawy. autentycznie. zupełnie mnie nie kręci coś, co mam od razu podane na tacy.
ja lubię grać w tą grę... jeden krok do przodu, dwa kroki do tyłu. ekscytacja poplątana z obawą, niepewność pomieszana z euforią. stopniowo, po kolei.
dążenie tą drogą jest czymś niesamowitym. przeskoczenie jej - czymś nieodwracalnym i niszczącym całą satysfakcję.
0 comments:
Post a Comment