proste słowa. uniwersalne słowa. piękne słowa. popularne słowa. żeby nie powiedzieć, że nawet banalne. wplecione w nieskomplikowaną, przyjemną melodię.
niby zwyczajna piosenka, ale... coś w niej mnie poruszyło. posłuchałam raz. drugi, uważniej. za trzecim zebrało mi się na płacz. nie wytrzymałam, wybuchłam. pauza. ogarnęłam się i włączyłam radio, żeby usłyszeć coś innego, a tam... ten sam kawałek.
przyczepiła się na cały dzień. nie daje spokoju. hipnotyzuje. i wywołuje we mnie niewyobrażalny smutek.
Tuesday, 25 May 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment