Thursday, 10 June 2010

się pomieszało mi

Posted by Panna Danuta at 17:47
miałam kolejny sen ze stałej serii. i znów tak realistyczny, że musiałam się dłużej zastanowić, czy to się aby nie wydarzyło naprawdę. poza tym, nie był to fragment scenariusza wyrwany z kontekstu, tylko coś w rodzaju kontynuacji jednego z ostatnich dni, jednej z ostatnich rozmów. właściwie już niewiele z tego snu pamiętam, wycieka on z mojej pamięci jak woda przez palce. może to dlatego, że wcale tak bardzo mi się nie podobał?

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos