Saturday, 9 October 2010

studia?

Posted by Panna Danuta at 14:10
poniedziałek - alkohol. wino i piwo to zgubne połączenie.
wtorek - koncert. Katy jest niesamowita.
środa - alkohol. wódka żołądkowa z colą. i czekolada.
czwartek - alkohol. piwo. dużo piwa. i dużo zajebistych ludzi.
piątek - alkohol. jeszcze więcej piwa. i nowi zajebiści ludzie.
sobota (dziś) - alkohol. jaki? wolę nie wiedzieć. ale na domówkach nigdy go nie brakuje.
niedziela (jutro) - DETOX. wielkimi literami. to będzie piękny dzień.

oczywiście, że byłam pijana każdego dnia (nocy), gdzie wystąpiło słowo alkohol. upojenie jest cudownym stanem, w rzeczy samej. ale spokojnie, do alkoholizmu sporo mi jeszcze brakuje, a przynajmniej mam taką nadzieję. chyba dopóki nie widzę przyjemności w piciu sama ze sobą, to jestem bezpieczna.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos