Monday, 29 November 2010

suicidium

Posted by Panna Danuta at 04:04
mój misternie skonstruowany i osadzony na mocnych fundamentach pogląd na życie został wystawiony na ciężką próbę. niestety, nie przetrwał jej.

bez tego nie potrafię normalnie funkcjonować. czuję się, jakbym nie miała gruntu pod nogami i w którąkolwiek stronę bym nie poszła, to i tak jestem skazana na porażkę. mam dość tej ciągłej walki, poddaję się. straciłam podstawowe źródło wewnętrznej siły, a wraz z tym również cały entuzjazm, sens i iluzję bycia kimś potrzebnym.

przed sobą mam tylko roztrzaskaną na drobne kawałki wizję bliższej i dalszej przyszłości. nie potrafię na nowo jej poskładać, ale pewne fragmenty podsunęły mi całkiem ciekawy pomysł. teraz zbieram odwagę na jego realizację.

pierwszy raz w życiu wpisałam w google słowa, o które nigdy wcześniej bym siebie nie podejrzewała.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos