- szuka pani czegoś?
- tak, zgubiłam zatyczkę od kolczyka. dosłownie przed chwilą spadła mi gdzieś tu na ulicy, ale chyba nie ma sensu jej szukać.
- szukać zawsze warto! kiedyś jak byłem młody, to dostałem od ciotki pięćdziesiąt marek. była to wtedy duża suma pieniędzy. i co? oczywiście je zgubiłem po drodze do szkoły, a zorientowałem się dopiero na miejscu. ale kiedy wracałem, to trzy razy obszedłem tą samą trasę, aż w końcu ten banknot znalazłem. i to po sześciu godzinach w szkole! proszę sobie wyobrazić moją radość. od tamtej pory zawsze twierdzę, że zawsze trzeba próbować odnaleźć zgubę.
po tej krótkiej wymianie zdań miły człowiek odszedł, a ja po chwili dostrzegłam na ziemi zatyczkę.
całe zdarzenie wydaje się być mało znaczące, a jednak zapadło mi w pamięć. czy rzeczywiście zawsze należy szukać? to chyba zależy od tego, co pragniemy znaleźć, prawda?
Wednesday, 6 April 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment