odkorkowałam delikatnie maleńką fiolkę, którą wygrzebałam z pudełka na cenne drobiazgi. na jej dnie został już tylko niecały mililitr najpiękniejszych perfum, jakie dotychczas poznałam. wraz z ich niesamowitym zapachem wydostały się też wspomnienia z zeszłorocznych wakacji, które natychmiastowo wywołały uśmiech na mojej twarzy. wzięłam głęboki oddech i zamknęłam oczy. pozwoliłam myślom zanurzyć się na moment w przyjemnych obrazach, które pozostały zaskakująco żywe i kolorowe, mimo tylu minionych miesięcy.
tęsknię, bardzo.
Wednesday, 20 July 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment