Monday, 26 September 2011

Musée d'Orsay

Posted by Panna Danuta at 19:45
był tam. to dla niego przyszłam.

podeszłam bliżej podekscytowana czując, jak szybciej bije mi serce. zobaczyłam go na własne oczy po raz pierwszy i nie mogłam w to uwierzyć. stałam tam długo wpatrując się w niego i chłonęłam całą sobą jego piękno. był większy niż się spodziewałam. intrygujący i odważny jednocześnie... niosący treść, która kiedyś stała się moją inspiracją. Le déjeuner sur l'herbe Edouarda Maneta.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos