Monday, 12 March 2012

encore une fois

Posted by Panna Danuta at 23:59
ledwo unosząc głowę z poduszki, wyciągnęłam leniwie rękę po telefon. była ósma rano. jednym okiem odczytałam sms-y, marząc jednocześnie o tym, żeby móc nie wstawać. automatycznie otworzyłam skrzynkę mejlową, bez większej jednak nadziei na coś nowego. ale nagle oczy otworzyły mi się szeroko i gwałtownie usiadłam na łóżku z wielkim uśmiechem na ustach, jeszcze zanim zaczęłam czytać wiadomość od niego.

delektowałam się tą chwilą, powoli dopijając wczorajszy kieliszek białego wina. podziałało lepiej, niż mocna kawa. wstałam z uczuciem przyjemnej lekkości, a mój zwykły codzienny rytuał zamienił się niemalże w taniec.

0 comments:

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos