mam ochotę coś zniszczyć. mam ochotę zasnąć i obudzić się za dwa tygodnie. mam ochotę zrobić coś idiotycznego.
ale najbardziej w tej chwili mam ochotę cofnąć czas o kilka godzin.
ZASPAŁAM. niby nic. pomyślisz - też mi problem, każdemu się zdarza. albo - co tu narzekać, przynajmniej się wyspałaś. ale jeśli się na coś czeka i żyje tym od tygodnia, to jest to tragedia. i wolałabym nie spać całą noc, żeby zdążyć na czas, niż się wyspać!
nie wiem, kiedy mi to przejdzie, ale wiem, że mam zepsuty cały dzień. mój entuzjazm spadł do -100, nie mogę się ogarnąć, wszędzie widzę chaos i generalnie jest mi ŹLE. czuję się rozsypana na kawałki i nie wiem, czy mam płakać ze złości, czy zacząć wszystkim rzucać, czy kląć na cały głos.
ale najbardziej w tej chwili mam ochotę cofnąć czas o kilka godzin.
ZASPAŁAM. niby nic. pomyślisz - też mi problem, każdemu się zdarza. albo - co tu narzekać, przynajmniej się wyspałaś. ale jeśli się na coś czeka i żyje tym od tygodnia, to jest to tragedia. i wolałabym nie spać całą noc, żeby zdążyć na czas, niż się wyspać!
nie wiem, kiedy mi to przejdzie, ale wiem, że mam zepsuty cały dzień. mój entuzjazm spadł do -100, nie mogę się ogarnąć, wszędzie widzę chaos i generalnie jest mi ŹLE. czuję się rozsypana na kawałki i nie wiem, czy mam płakać ze złości, czy zacząć wszystkim rzucać, czy kląć na cały głos.
0 comments:
Post a Comment