Saturday, 5 June 2010

lunatico

Posted by Panna Danuta at 20:13
wdarło mi się do środka takie natarczywe coś, co ciągle daje o sobie znać. jest strasznie niecierpliwe i bez przerwy mnie rozprasza, powodując mieszane uczucia ciekawości, obawy, wątpliwości i fascynacji jednocześnie. wypuszcza moje myśli w obłoki i otwiera przestrzeń dla wyobraźni. już dawno zapomniałam, jak to jest... ale tym razem do znanej mieszanki z przeszłości wpadło kilka kropel czegoś zupełnie nowego. i grozi eksplozją.

jest w tym wszystkim coś przyjemnie intrygującego. a co dalej? pożyjemy, zobaczymy. nauczona doświadczeniem, dyscyplinuję swoje "spodziewam się", "liczę na" i "mam nadzieję", nie wspominając nawet o jakimkolwiek "oczekuję".

jedno jest pewne - zamierzam zaspokoić ciekawość i dobrze się przy tym bawić.

1 comments:

Anonymous said...

APLAUZ (7 raz)
Tym razem, za wyjątkowo dobry i przyjemny, poczytny, miodny wręcz styl.
W każdym poście. Czytam od deski do deski.

Post a Comment

 

c'était ici Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos