mam wrażenie, że muzyka z gatunku ambient perfekcyjnie oddaje mój obecny nastrój.
zalała mnie fala dziwnego spokoju, nie wiadomo skąd. jestem bardziej skoncentrowana na teraźniejszości niż kiedykolwiek. mniej rozpamiętuję przeszłość. i mimo pewnych ukłuć niepokoju i zbliżających się trudnych czasów, mniej też martwię się przyszłością. częściej zastanawiam się nad rzeczami, o których wcześniej nie myślałam. więcej zauważam, więcej doceniam. wydobyłam wreszcie swoją siłę i zamiast ze sobą walczyć, zaczęłam współpracować.
Sunday, 3 October 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comments:
Wow... żebyś jeszcze z innymi umiała :) ...ludzie w środku się tak bardzo od siebie nie różnią...
:)) :/ :|
Post a Comment