Thursday, 14 April 2011
porcelain sanctuary
usłyszałam znajome dźwięki i... zamarłam. była tam. i robiła to samo, co ja. ale nie wiedziała o mojej obecności, bo siedziałam cicho, nasłuchując i nie wierząc własnym uszom. zastanawiałam się, kim jest i jak wygląda. zastanawiałam się, dlaczego i od jak dawna. zastanawiałam się, co sprawiło, że ona również zmagała się z tym samym, co ja.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment